wtorek, 07 Luty 2012

Sprawozdanie z wycieczki do Kętrzyna

Październik 12, 2008 przez Andrzej Wantulok  
Złożony w ramach Aktualności

W sobotę dnia 13.9.2008 część naszej szkoły wyjechała na pięciodniowy pobyt do Kętrzyna. Mieliśmy do przebycia bardzo długą trasę. Wyruszyliśmy o godz. 21,00 pociągiem z Bielsko-Białej. Na miejsce nasza grupa dotarła dopiero następnego dnia w południe.

Zakwaterowani zostaliśmy w schronisku młodzieżowym. Po południu zwiedziliśmy najbliższą okolicę. Dzień zakończyliśmy wspólną kolacją. Wszyscy byli zmęczeni, więc już około godziny 21:00 w internacie panowała cisza.

Poniedziałkowy program dnia obejmował zwiedzanie jednej z najnowszych szkół miejskich, gdzie zapoznano nas z ciekawym wyposażeniem szkoły i metodami nauczanie. Po południu pojechaliśmy autokarem do Sanktuarium Maryjnego- Święta Lipka. Tam przygotowano dla nas piękny koncert organowy. Następnie zwiedziliśmy zamek Reszel.

Wieczorem odbyła się uroczysta kolacja z wice burmistrzem miasta Kętrzyna. Wszyscy najedli się do syta. Kiedy wróciliśmy na internat, nikomu nie chciało się spać. Nauczycielki jednak bardzo ostro pilnowały porządku i już o godzinie 22:00 wszyscy musieli leżeć w łóżkach, bo następnego dnia trzeba było wcześnie wstawać.

We wtorek wraz z przewodniczką zwiedziliśmy twierdzę Boyen, a później wypłynęliśmy statkiem na trzy godzinowy rejs po jednym z największych jezior mazurskich. Wszyscy podziwiali piękne widoki, między innymi  wyspę kormoranów. Kiedy dopłynęliśmy do portu, zostało nam trochę czasu na zwiedzanie Giżycka i małe zakupy.

W środę odbyła się wycieczka do Wilczego Szańca- byłej siedziby Hitlera. Przewodniczka w skrócie zaznajomiła nas z okresem II wojny światowej, kiedy to Hitler przebywał w tych miejscach. Po obiedzie autokar zawiózł nas do Mrągowa, gdzie miło spędziliśmy czas w miasteczku westernowym. Każdy z podziwem oglądał pokaz tańców country oraz brawurową jazdę konną. Niektórzy z nas strzelali z łuku. Wieczorem, pełni wrażeń, wróciliśmy do schroniska. Czwartek był ostatnim dniem pobytu na Mazurach. Całe dopołudnie spędziliśmy na zwiedzaniu Kętrzyna. Przewodnik zapoznał nas z historią miasta. Pokazał nam kościół ewangelicki, zamek, muzeum, starą szkołę do której uczęszczała nasza nauczycielka- pani Danuta Ryłko. W skrócie opowiedział nam o Wojciechu Kętrzyńskim, najwybitniejszym mazurskim historyku. Wieczorem odbyło się uroczyste ognisko i pożegnanie z Kętrzynem. Nazajutrz pojechaliśmy pociągiem do Zebrzydowic. W sobotę o godzinie 1:00 przybyliśmy na miejsce, gdzie czekali na nas nasi kochani rodzice.

W Polsce poznaliśmy bardzo miłych i sympatycznych ludzi, którzy podziwiali naszą znajomość językową. Cały nasz pobyt na Mazurach był bardzo udany. Na pewno wszyscy przyjechali do domu pełni wrażeń.

Było po prostu super!

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.